Kraków od setek lat przyciąga artystów, pasjonatów historii i tradycji. W grudniu to miasto zamienia się jednak w coś zupełnie wyjątkowego — bajkową krainę, w której świąteczny duch łączy się z kunsztem rzemieślniczym i fantazją. Już od grudnia 2025 roku w Muzeum Krakowa, w Pałacu Krzysztofory, będzie można podziwiać pokonkursową wystawę Szopek Krakowskich – jednego z najbardziej rozpoznawalnych symboli bożonarodzeniowych w Polsce. To wydarzenie, które od dziesięcioleci zachwyca zarówno turystów, jak i mieszkańców Krakowa, a najmłodszych przenosi w świat kolorowych wieżyczek, lśniących mozaik i maleńkich scenek rodem z opowieści o Betlejem. Konkurs na najpiękniejszą szopkę odbywa się co roku w pierwszy czwartek grudnia na Rynku Głównym, a jego pokłosie można podziwiać przez wiele tygodni w murach Krzysztoforów.
Tradycja jak z bajki – skąd się wzięły krakowskie szopki?
Początki krakowskich szopek sięgają XIX wieku, gdy rzemieślnicy budowlani zimą, w przerwie od pracy, tworzyli małe, kolorowe konstrukcje przedstawiające sceny Bożego Narodzenia. Z czasem tradycja nabrała niepowtarzalnego lokalnego charakteru — artyści zaczęli wzorować swoje dzieła na architekturze Krakowa, zwłaszcza na wieżach Kościoła Mariackiego czy Sukiennicach. To właśnie ta oryginalność sprawiła, że szopki krakowskie trafiły w 2018 roku na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO! W każdej z nich można dostrzec połączenie sacrum i profanum — obok Świętej Rodziny stoją postacie z legend, hejnaliści, żacy czy Lajkonik.
Tworzenie szopek to nie tylko tradycja, ale i sztuka wymagająca ogromnej cierpliwości i wyobraźni. Każdy element – od błyszczącej kopuły po maleńki dzwonek – ma znaczenie. Dla dzieci i młodzieży to nie tylko lekcja historii, ale też inspiracja do twórczości i odkrywania własnej kreatywności.
Dlaczego warto zobaczyć szopki w Pałacu Krzysztofory?
Wystawa w Pałacu Krzysztofory to nie tylko spotkanie z pięknem, ale i podróż w czasie oraz przestrzeni. Od najmniejszych, misternie wykonanych szopek wielkości pudełka po zapałkach, po wielopiętrowe konstrukcje przypominające zamki – każda z nich ma swoją historię i duszę. W salach muzeum panuje wyjątkowa atmosfera — słychać kolędy, migoczą świąteczne światełka, a dzieci mogą uczestniczyć w warsztatach plastycznych, podczas których tworzą własne miniaturowe budowle.
Szopki krakowskie uczą patrzenia na tradycję przez pryzmat sztuki i wyobraźni. To doskonała okazja, by zobaczyć, jak wiele serca można włożyć w rękodzieło i jak magia świąt potrafi połączyć pokolenia. Odwiedzając Krzysztofory, można poczuć, że Kraków to nie tylko miasto historii, ale też żywa galeria świątecznych cudów.
Ferie coraz bliżej – czas na kreatywną przygodę!
Grudzień to nie tylko czas pierników i światełek – to także ostatni moment, by zaplanować ferie zimowe, które w 2026 roku rozpoczną się już w połowie stycznia! Jeśli Twoje dziecko zafascynują barwne szopki i artystyczne detale, może warto podarować mu zimową przygodę z wyobraźnią?
W naszej ofercie znajdziesz obozy i zimowiska inspirowane sztuką i kreatywnością – idealne dla młodych artystów, miłośników rysunku, malarstwa czy projektowania. Oprócz tego oferujemy także klasyczne obozy narciarskie i snowboardowe, zimowiska przygodowe, sportowe, językowe czy tematyczne. Każdy znajdzie coś dla siebie — zarówno ci, którzy chcą odkrywać swoje talenty, jak i ci, którzy marzą o aktywnych feriach w górach.
Sprawdź ofertę na www.zimowiska.com.

